Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 60's. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 60's. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 września 2015

Interiors: Straszna meblościanka czyli powrót PRL-u!


Moja fascynacja latami 60 nadal trwa. Ostatnio pojawia się coraz więcej mebli z historią, które firmy odtwarzają na potęgę dając nam szansę na posiadanie oryginalnych dodatków o ciekawej formie. Stare krzesła, fotele czy inne wersalki możemy odnowić niskim kosztem własnoręcznie a potem cieszyć nimi oko podczas codziennej, relaksującej kawy. Zapraszam więc wszystkich na śmietniki w poszukiwaniu cudeniek. Liczy się refleks! :)



(w projekcie użyłem plakatu Ryszarda Kaji "Katowice" z serii "Polska" oraz stolika Egg Yellow od KARE Design)

W związku z silnym wpływem tych klimatów na moją osobę stworzyłem wnętrze (a ściślej salon) utrzymany w stylistyce PRL-u; z meblościanką, odnowionym fotelem i dodatkiem musztardy! Centrum pomieszczenia jest złożona z kubików ściana meblowa, służąca do przechowywania książek oraz innych bibelotów. Wkomponowano w nią również telewizor a także kilka przeszklonych gablot aby dodać całej formie lekkości. Utrzymane w szarej kolorystyce ściany tworzą tło dla dodatków w mocnych kolorach i fotela, którego wzór nawiązuje do retro tkanin. Elementem dynamizującym jest zabudowa z ukrytymi taśmami LED, tworzącymi wrażenie dodatkowej przestrzeni i rozświetlającymi najciemniejszą ścianę pokoju. Plakaty personalizują wnętrze a prosta w formie kanapa obita czarnym, miękkim materiałem czeka na przyjęcie gości! Meblościanka nie zawsze jest straszna a wręcz wraca do łask :)


 (wykorzystany w projekcie fotel to moja wariacja ale taki o podobnej formie możecie znaleźć na wielu internetowych aukcjach lub u babci na strychu :) Trochę cierpliwości i powstanie zupełnie nowy mebel!)

/// odwiedźcie moją projektową stronę: www.abrzuchacz.blogspot.com


Artur

wtorek, 18 sierpnia 2015

Interiors: Secesyjna Barcelona na wakacje!



Secesyjna dzielnica Barcelony, niepowtarzalny klimat i stare mieszkanie podzielone wieloma ściankami sprawiającymi wrażenie labiryntu. To wyzwanie przed jakim stanęła CaSA i Margherita Serboli. W efekcie powstało urokliwe wnętrze dla włoskiej rodziny, która spędza w nim swoje wakacje.

Oryginalny układ był bardzo niepraktyczny i marnował sporo miejsca. Podłużny układ wymagał poszatkowania przestrzeni ścianami przez co w efekcie powstało sporo pomieszczeń bez dostępu do światła dziennego. Dlatego cały układ poddano renowacji a jego głównymi osiami zostały nośne ściany wokół których zorganizowano całą przestrzeń.





Klienci chcieli 3 dwuosobowych sypialni i utrzymania ducha dzielnicy interpretując go na współczesny język. To właśnie dlatego mamy tutaj kilka elementów z "historią" jak drewniana komódka, elementy surowego drewna w zabudowach wnękowych czy niezwykła podłoga, która sprawdzi się zarówno we wnętrzach współczesnych jak i stylizowanych. Na uwagę zasługuje również odkryty w salonie fragment sufitu z czerwonej cegły podkreślający charakter wnętrza. Różowy kolor jest tutaj akcentem a także granicą między strefą dzienną a sypialnianą.



Kolory są po to aby podkreślić wakacyjny charakter apartamentu oraz ciekawie przełamać jego koncepcję. Ciekawie wygląda połączenie surowego drewna z pastelami a do tego miksu projektanci dorzucili jeszcze kolorowe obrazy. Wszystko oscyluje między wakacyjnym relaksem a duchem secesji, którego nie wątpliwie udało się złapać.

Lubicie ten klimat? Dla mnie jest trochę "za dużo" pasteli. Lubię takie kolory ale nie w takim natężeniu. Za to podłoga jest perfekcyjna. Ona tworzy w tym wnętrzu cały klimat i świetnie przełamuje biel reszty ciągu. Ogólnie mieszkanie jest na pewno oryginalne i chyba nie każdy się w nim odnajdzie. Kilka drobnych poprawek i mógłbym tam urzędować; nie tylko w wakacje!

poniedziałek, 27 lipca 2015

Interiors: Pop-art w łazience!


Sezon wakacyjny w pełni ale to nie tylko czas wyjazdów ale i remontów przeprowadzanych teraz masowo. Malujemy, zrywamy, skuwamy, wrzucamy a które pomieszczenia wymagają sporej pracy i uwagi? Zdecydowanie kuchnia i łazienka! Dlaczego więc czegoś w nich nie zmienić i zaszaleć z kolorami tworząc coś co będzie wyróżniało się na tle zawsze modnych bieli, czerni czy beżów? 


Mamy dzisiaj dla Was soczystą porcję łazienkowej glazury w wydaniu pop-art. Płytki inspirowane są twórczością znakomitego artysty Roy'a Lichtenstein'a. The POP to linia firmy Ceratec Quebec na którą składa się 12 płytek dekoracyjnych z ilustracjami oraz 10 podstawowych w intensywnych, jaskrawych kolorach dopełniających kolekcję.







Oto kolejny przykład powrotu szalonych lat 50 i 60 w świecie projektowania. Pomimo, że płytki sięgają swoim wyglądem do roku 1950 są nadal bardzo na czasie. Nadają się zarówno do łazienki jak i kuchni. Z pewnością spowodują efekt WOW! na wejściu do pomieszczenia ale nie wątpliwie szybko się nie znudzą; przynajmniej nie nam! "Basici" występują we wspominanych 10 wersjach kolorystycznych i czterech strukturalnych. Dzięki połyskowi światło odbija się od ich powierzchni w różny sposób tworząc na ścianie ciekawy efekt. Zaprezentowane aranżacje bardzo zachęcają do eksperymentów. w końcu do odważnych świat należy!

/// PRZECZYTAJ: nasz post "60's czyli plastic fantastic!"





piątek, 1 maja 2015

Interiors: 60's czyli plastik fantastic!

We wnętrzach, podobnie jak w modzie, "historia lubi się powtarzać". Tendencje wracają, inspirują projektantów lub w bardzo dosłowny sposób wkradają się do naszych czterech kątów przypominając o minionych czasach (przykład: renowacja starych mebli z "odzysku"). My jesteśmy zachwyceni ostatnio latami 60-tymi- kolorowymi, pachnącymi nowoczesnością, momentami wiejącymi kiczem (słynne meblościanki) ale nie wątpliwie mającymi w sobie to "coś".


Styl lat 60 charakteryzowały obłe kształty stające się coraz bardziej futurystyczne, intensywne kolory, sztuczne tworzywa, geometryczne wzory. To wtedy design poszedł  zdecydowanie do przodu, przede wszystkim dzięki nowym technologiom produkcji, które pozwoliły na masowe tworzenie dodatków.

Kolory, sztuczne tworzywa, geometria, obłe kształty- to wszystko miało nawiązywać do wyposażenia statków kosmicznych. Nowością były cienkie nóżki, tak bardzo obecnie popularne.

W latach 60 królowały ciekawe kompozycje kolorystyczne łączące w sobie landrynkowe barwy, matowe czerwienie, musztardową żółć (nasz ulubiony odcień!) czy soczyste limonki. Wnętrza były bardzo kontrastowe a styl ten zyskał nawet własną nazwę- midcentury modern. Meble najczęściej były proste w formie a jeśli nie kolorowe to wykonane z dobrego gatunkowo drewna, lakierowanego i bardzo zbliżonego do naturalnych tonów.





Światowe klasyki z tego okresu? 

- Lounge Chair- projekt słynnego małżeństwa Eames. Solidne wykonanie, najwyższej jakości materiały (drewno + skóra) i tak bardzo popularna gięta sklejka, nadające krzesłu ciekawą formę. Pokochał je sam Dr. House ;)



- krzesło "Mrówka"- Arnee Jacobsen. Kawałek kultowej w tamtych czasach sklejki na trzech, cienkich nóżkach. Lekkie i tanie, nadające się do masowej produkcji, łączy w sobie kwintesencję lat 60. 


Obecnie bardzo wiele elementów wyposażenia powstaje w oparciu o projekty z lat 60. Wszyscy znamy kultowe lodówki SMEG dostępne w bardzo szerokiej gamie kolorystycznej, których forma i ergonomia koresponduje z dawnymi czasami. Klasyk, który wprowadzi w nasze wnętrze element retro i w ciekawy sposób ożywi kuchnię ;)

Skoro o kuchni mowa obecnie popularne są płytki w stylu "metro" lub proste, białe kafle z czarną fugą. To nic innego jak dawne lata, delikatnie odświeżone, podrasowane świetnie odnajdujące się we współczesnych mieszkaniach.



(projekt kuchni by Proste wnętrze)




Tomasz Augustyniak stworzył kolekcję FIN, której formy i materiały nawiązują do lat 60. Wykorzystują organiczne linie, sklejkę (jako naturalny materiał) i symetryczne kontury. Retro i modern swobodnie przenikają się nie zaburzając stylistycznie naszych czterech kątów. Zaokrąglone boki geometrycznych form dodają im klasy. Dopełnieniem sof są stoliki kawowe dostępne w wersji kwadratowej i prostokątnej. 

"W kolekcji FIN zdecydowałem się na użycie sklejki giętej w jednej płaszczyźnie, czyli najprostszej formy siedziska i oparcia. Proste linie i promienie oraz czarny kolor drewnianych nóg przypominają formy mebli, telewizorów i radioodbiorników z lat sześćdziesiątych"- mówi autor. 

Kolekcja nie dość, że formą spełnia założenia lat 60 to wykorzystuje również naturalne i trwałe materiały. W tym przypadku jest to m.in. wysokogatunkowa wełna produkowana specjalnie na potrzeby tej serii. Jest niedostępna na rynku i wytwarzana tradycyjnymi metodami w zakładach włókienniczych z Bielska-Białej.

(kolory są bardzo czyste i zdecydowanie ożywią salon czy pokój)

Dla osób z mniejszym budżetem polecamy linię IKEA Stockholm. Solidne wykonanie połączone z dobrym wzornictwem sprawia, że meble zarówno w zestawie jak i z innymi kolekcjami wyglądają efektownie. Wiele z użytych materiałów z czasem szlachetnieje (np. naturalna okleina z orzecha czy skóra anilinowa długo zachowująca swoją naturalną fakturę). Ponadczasowe formy, inspirowane organicznymi świetnie pasują do wnętrz w różnym stylu. . Kolekcja STOCKHOLM obejmuje też tekstylia, m.in. z aksamitu, bawełny czy ramii, a także wełniane, tuftowane dywany, niezwykle miękkie i miłe w dotyku. Warto wspomnieć również o luksusowej porcelanie czy ręcznie dmuchanym szkle.



 (ta witryna jest chyba najciekawszym elementem kolekcji; nadaje się do jadalni, salonu, sypialni; bardzo oryginalna forma i wzornictwo rodem z lat 60-tych!)

(dywan w pięknym odcieniu żółci w geometryczne wzory- wygląda super!)

cała kolekcja do obejrzenia jest pod tym LINKIEM. Na pewno kilka elementów wpadnie Wam w oko ;)

Co ciekawe nawet najdrobniejszymi szczegółami we wnętrzu możemy nawiązać do dawnych czasów. Firma Hager Home produkuje oryginalne w formie włączniki i kontakty. My znaleźliśmy te, które mogliśmy spotkać w ubiegłym stuleciu. Niektórym przypominają one szpital ale dla nas są ciekawe i chętnie użylibyśmy ich we wnętrzu z duszą lat 60 aby podkreślić jego indywidualny charakter. Jesteśmy ciekawi Waszej opinii ;)


A jeśli zapragniecie własnoręcznie wprowadzić ten klimat do swojej sypialni czy salonu polecamy warsztaty tapicerskie organizowane w Krakowie przez Dom-Dekor we współpracy z AK design. Ja stworzyłem takie o to dzieło, które świetnie oddaje ducha 60's ;). Skóra w limonkowym kolorze na siedzisku; czarne obicie i cienkie nóżki pokryte lakierem (których renowacja zajęła sporo czasu i nerwów). Mamy nadzieję, że trochę Was zajawiliśmy na "dawne czasy". 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...