Chcemy aby dla każdego te święta były
wyjątkowe i oryginalne. Stąd właśnie zrodził się pomysł naszego
świątecznego DIY, które ma jeszcze bardziej
rozbudzić w Was świątecznego ducha (gdyby przypadkiem galerie handlowe i atmosfera w domu nie dały rady ;)).
Poprzednio były
minimalistyczne kartki, a dzisiaj coś dla złotych rączek:
bożonarodzeniowa choinka, ale w wersji niekonwencjonalnej! Lubicie drewno jak my? To dobrze się składa, bo nasze drzewko powstało z tego właśnie materiału. Nie przedłużając:
dobrej zabawy!
1. W sklepie budowlanym kupujemy
deski o wybranej przez nas szerokości (ja użyłem sosny o wymiarze 10 cm). Tniemy je na kawałki, za pomocą piłki ręcznej lub wyrzynarki. Moja choinka ma wymiary podane na poniższej grafice:
2. Gdy skończymy ciąć deski, możemy przystąpić do
ułożenia ich na naszej bazie (nodze). Ważne aby zachować
równe odległości pomiędzy poszczególnymi kawałkami, wtedy nasze "drzewko" będzie wyglądało estetycznie.
UWAGA:
Przed skręceniem warto przetrzeć drewno papierem ściernym aby farba lepiej wsiąknęła w strukturę materiału!
3. Gdy odmierzymy odległości pomiędzy ramionami choinki przystępujemy do
przybicia desek. Ja używałem zwykłych gwoździ i młotka; można posłużyć się również wkrętarką.
UWAGA:
Przed skręcaniem konstrukcji sprawdźcie czy wkręt/gwóźdź przejdzie przez oba kawałki drewna; w przeciwnym razie ramiona szybką odpadną lub nie będą się trzymać!
4. Gdy konstrukcja jest już gotowa
przystępujemy do malowania. Ja używałem lakieru w spray'u, który łatwo się aplikuje. Podkładamy gazety lub karton aby nie pobrudzić podłogi i
dokładnie pokrywamy choinkę lakierem z obu stron. Nie zapomnijcie o bokach!
5. Choinka schnie, dlatego my możemy zabrać się za
przygotowanie dekoracji. Z racji uwielbienia do prostoty, moje drzewko będzie miało na sobie
filcowe choinki i papierowe żurawie wykonane techniką origami.
Filc kupicie w każdym markecie budowlanym a dekoracje origami wykonacie z pomocą internetowych poradników. Przyda się
forma choinki do odrysowania w materiale i dobre, ostre nożyczki (w przeciwieństwie do moich, z którymi musiałem sporo się nagimnastykować).
W dekoracji jest
pełna dowolność. Wybierzcie to, co podoba się Wam najbardziej i będzie pasowało do koloru jakim pokryliście bazę!
6. Gdy choinka wyschnie
przybijamy do niej kilka gwoździ, na nich będą wisiały wykonane wcześniej ozdoby. Tutaj w ruch idzie młotek ;)
UWAGA:
Końcówki możemy delikatnie zagiąć młotkiem aby dekoracje nie spadały podczas ruszania drzewkiem!
7.
DEKORUJEMY! Czyli najmilsza część całej zabawy ;). Najpierw
oplatamy konstrukcję lampkami a potem wieszamy poszczególne elementy. U nas za łańcuch posłużył zwykły sznurek, który
świetnie uzupełnia się z filcem i żurawiami origami.
Alternatywne drzewko świetnie wygląda zarówno w dzień jak i w nocy, gdy
tworzy wyjątkowy, świąteczny klimat. Dobra zabawa to podstawa i tego też życzę Wam przez najbliższe dni. Stres nie pomaga!
Artur