Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Plecaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Plecaki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 13 listopada 2015
Event: Targi, targi i... po targach!
Niedługo minie rok od powstania Arch/tecture a my już zdążyliśmy zrobić sporo rzeczy i poznać masę ciekawych ludzi. Zakładając stronę traktowałem ją jako formę ukształtowania swojej własnej estetyki jako projektanta. Do pisania zaprosiłem Olę i wspólnie działaliśmy szukając szeroko pojętego designu w najlepszej formie. Teraz już wiemy, że blog to nie tylko zabawa - pochłonął nas całkowicie. Jedno jest pewne - Zaprojektowani jeszcze bardziej nas nakręcili!
Droga do niedzielnego wydarzenia była bardzo wyboista i nerwowa (jak to ktoś określił - cud, że się nie zabiliśmy :D). No, ale nikt nie powiedział, że będzie łatwo, a same targi to bardzo mile i aktywnie spędzony czas. Przez Starą Zajezdnię przewinęła się masa osób, a do wejścia ponoć ciągle ustawiała się kolejka. Nasze skromne 4 m2 odwiedziliście na prawdę licznie, a plakaty, torby oraz produkty od Nature's Design zebrały masę pozytywnych opinii.
Wśród tak wielu gigantów rynku jak MaxFliz czy Kare Design pojawiliśmy się, aby promować bloga i siebie jako projektantów. Uważamy, że daliśmy radę ale nie da się ukryć, że pracy jest jeszcze sporo. Przede wszystkim wkrótce ruszamy z nową stroną, a obecną poddaliśmy delikatnemu tuningowi dodając kilka zakładek u góry. Skupiamy się także na promowaniu naszych produktów, dlatego też wkrótce więcej związanych z tym atrakcji i linki do zakupów online!
Co więcej - tego typu wydarzenia bardzo nam się spodobały i mamy zamiar częściej brać w nich udział jako wystawcy. To świetna okazja do pokazania siebie, nie tylko na zdjęciach w wirtualnym świecie ale na żywo, w bezpośredni sposób.
Tegoroczni Zaprojektowani bardzo wiele nas nauczyli. Sprawowanie patronatu medialnego i targi to był dla nas bardzo rozwijający czas i mamy nadzieję, że nie ostatni raz w takim charakterze pojawiamy się w takim miejscu :) Duży minus, że nie zdążyliśmy odwiedzić reszty wystawców. Może kolejny raz będzie mniej stresujący, bo wiemy już "jak się to je". Dziękujemy wszystkim za wizytę u nas!
środa, 4 listopada 2015
Project: "Zaprojektowani" zaprojektowani!
Zaprojektowani zbliżają się do nas (i do Was!) jak piłka po serwisie Agnieszki Radwańskiej, już za cztery dni logujemy się w Starej Zajezdni przy Wawrzyńca 12, a tymczasem - przygotowania na finiszu. Uważniejsi dostrzegli być może nasz wczorajszy wrzut na Instagram, w którym rąbek tajemnicy został - dyskretnie, choć wcale nie nieśmiało - uchylony. Na zdjęciu, poza Naszą Modelką, można wypatrzeć jeszcze dwa całkowicie premierowe elementy, które przez długi czas trzymaliśmy w sekrecie, niemal do ostatniej chwili szlifując dla Was wszystkie detale. Dość jednak dyskrecji! Projekty na stół.
Prócz tego, że w czasie II edycji Zaprojektowanych będzie można odwiedzić nas i obejrzeć w realu, porozmawiać, dopytać, uściślić i rozjaśnić, poznać po polubieniu oraz polubić po poznaniu, nikt nie opuści naszego standu z pustymi rękami. Dla łakomych trofeów i gadżetów przygotowaliśmy dwie atrakcje główne: stare, dobrze znane plakaty sprzed lat w zupełnie nowej odsłonie graficznej sprzed kilku dni, a także wyjątkowe, niedostępne w sieciówkach plecaki dla wszystkich podróżników tramwajami. Innymi słowy - w ramach wyzwania arch/tct postanowił wystąpić gościnnie w dyscyplinie nieco tylko pokrewnej, choć również z projektowaniem w nazwie. Co z tego wybuchło?
Plakaty okołoprl'owe
Plakat "Dbaj o zdrowie - tęp muchy" straszył już pokolenie naszych dziadków, którzy, skutecznie ostrzeżeni, czym prędzej biegli po lepy i packi, a osiedzianą przez owady powierzchnię odkażali, czym popadło. Nasza przeprojektowana wersja z lekka rehabilituje nieszczęsną muchę, przedstawiając ją w formie mocno geometrycznej. W takiej zaś postaci - znienawidzona dawniej - mogłaby z uniesionym skrzydełkiem konkurować z logo Spidermana. Plakat dostępny będzie również w innej wersji kolorystycznej ;)
Legendarną księżycówkę nadal widuje się głównie po zmierzchu, ale jedynie od wielkiego, weselnego dzwonu, a na imprezach łatwiej stracić wątek, niż wzrok. Znane niegdyś hasło od zawsze jednak przykuwało uwagę swoją bezkompromisowością, by nie powiedzieć wręcz: dramatyzmem. My natomiast bezkompromisowo rozebraliśmy na czynniki pierwsze klasyczne naczynia do przechowywania i konsumpcji. Pożartowalibyśmy z oka, ale co się nie nasunie - sucho (jak o poranku).
Ponaddźwiękowe onomatoplecaki
Tak jak wyżej zapowiedzieliśmy, wyskoczyliśmy na mecz wyjazdowy i sprawdziliśmy, czy niektóre z wnętrzarskich zajawek można przełożyć bezpośrednio na ubrania i dodatki. Minimalizm podziałał. Nasze plecaki mają wszystko, czego możecie potrzebować oraz nie mają niczego, co mogłoby być zbyteczne. Chcecie jeden? W trakcie Zaprojektowanych odbędzie się oficjalna premiera plecaków arch/tct, a z tej okazji - ceny w dół. :)
WźWź
SztSzt
KszKsz
Fotograf: Joanna Plis
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



















